Kawior, łóżko, obsługa kelnersko-hotelowa, 21-letnia whisky bez ograniczeń, a nawet... prysznic. Takie atrakcje czekają na każdego, kto jest skłonny za przelot z Nowego Jorku do Dubaju wydać 21 635 dolary, czyli plus minus 84 tysiące złotych. Niedawno taki bilet otrzymał w gratisie jeden z amerykańskich blogerów, a to, co czekało go na pokładzie, uwiecznił na wideo.


Hallo

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

bida (gość)

a ja zaraz walę z buta do sąsiednie wiochy... po drodze wykąpie się w zakolu strumienia, napcham się jagodami i zielonym groszkiem, a potem prześpię się w stogu siana licząc gwiazdy... cisza spokój z matką naturą , bo prawdziwa WOLNOSC i szczęście może być tylko za darmo.