Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Policjant śmiertelnie postrzelił kierowcę. Rutynowa kontrola? Są wątpliwości

Mariusz Parkitny
Do tragedii doszło na polnej drodze kilkaset metrów od ul. Metalowej, a około 200 metrów od domu zabitego. Na miejsce przyjechała policja, prokurator, wydział ds. wewnętrznych policji oraz specjaliści, którzy prowadzą oględziny miejsca zdarzenia.

Po godz. 10 na prawobrzeżu Szczecina policjant chciał zatrzymać do kontroli kierowcę. Najpierw oddał strzał ostrzegawczy. Potem wystrzelił drugi raz. Pocisk śmiertelnie ranił kierowcę.

Na miejscu zdarzenia wciąż pracuje kilkanaście osób. Wiadomo już, że ofiara to 22-letni Czarek W., mieszkaniec ul. Motorowej w Szczecinie. Był dobrze znany policji. Według nieoficjalnych informacji już dwa dni temu policja chciała go zatrzymać, podobno w sprawie narkotykowej.

Poprzednie informacje: Szczecin: Na prawobrzeżu policjant postrzelił śmiertelnie kierowcę

- A dzisiaj jeszcze przed 10 widziałam rozmawiałam z nim - mówi sąsiadka ofiary.

Według wstępnych ustaleń ok. godz. 10.15 mężczyzna został zatrzymany do kontroli na ulicy Rymarskiej. Kierowca podobno nie zatrzymał się do kontroli i wjechał w ulicę Motorową w leśną drogę. Znał ją dobrze, bo często jeździł tędy samochodem. Tam miało dojść do strzału ostrzegawczego, a potem do śmiertelnego strzału.

Byliśmy dziś na miejscu zdarzenia. To leśna droga łącząca ul. Motorową z autostradą A6.

- On świetnie znał te tereny, bo często tędy jeździł samochodem - mówi sąsiadka pokrzywdzonego.

Policjant, który strzelał, miał już kiedyś postępowanie za użycie broni, i wtedy zachował się prawidłowo. Funkcjonariusz w policji pracuje od 13 lat. 6 lat temu także strzelił w kierunku jednego z kierowców. Według prokuratury wówczas nie przekroczył swoich uprawnień.

Według jednego ze znajomych zabitego, policja zaczaiła się na ofiarę, bo poszukiwali go prawdopodobnie w sprawie narkotyków.

- Prowadzimy śledztwo. Policjant będzie przesłuchany - mówi prokurator Małgorzata Wojeciechowicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

- Sprawę bada wydział wewnętrzny Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Policjant został objęty opieką psychologiczną - informuje kom. Przemysław Kimon, rzecznik zachodniopomorskiej policji.

Prokuratura: to była interwencja

Coraz więcej wątpliwości w sprawie śmiertelnego postrzelenia 22-letniego mieszkańca Szczecina. Prokuratura mówi o interwencji policji, a nie o kontroli drogowej. Tymczasem według policji to była rutynowa kontrola.

Ale niektórzy sąsiedzi zastrzelonego mężczyzny twierdzą, że policjanci zaczaili się na mężczyznę, bo od kilku dni go poszukiwali. Dwa dni temu mieli próbować go zatrzymać, ale im uciekł.

Wciąż nie wiadomo, czy policjanci byli umundurowani.

- Prokurator jest na miejscu. Zbiera informacje na temat przebiegu informacji - mówi prokurator Małgorzata Wojciechowicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Wideo: Prok. Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie (TVN24/x-news)

Do postrzału doszło za wzniesieniem, które jest na drugim planie:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Wielki Piątek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na szczecin.naszemiasto.pl Nasze Miasto