Na początku roku w Pruszczu Gdańskim powstał profil internetowy „Rowerem za miasto”. Zrzesza on ludzi z Pruszcza i okolic a jego celem jest integracja miłośników jazdy rowerem połączonej z rekreacją i aktywnym wypoczynkiem. Zainteresowanie jazdą jest spore ale nie zawsze łatwo jest zebrać ludzi w jednym miejscu i czasie. Profil ma to umożliwić.

Do jazdy wybierane są głównie drogi polne, gruntowe i leśne szlaki z dala od samochodów. Podczas wypadów zdarza się zorganizować ognisko lub inne atrakcje zależnie od okolicy. Plany tras są wcześniej przygotowane i udostępnione w Internecie. Poza tym wszyscy użytkownicy profilu mogą zgłaszać pomysły i propozycje wyjazdów. Starty odbywają się zwykle spod Urzędu Miasta w niedzielne południa a w planach są również popołudniowe wyjazdy po pracy.

Jazda w grupie działa motywująco i jest sporą przyjemnością. Tempo jest rekreacyjne i nikt nikogo nie pogania. Bardziej chodzi o zabawę niż o trening. Jadąc w grupie nie odczuwa się dystansu ani zmęczenia a trasa upływa bardzo szybko. Dodatkowo poprawia się kondycja fizyczna, zdrowie i ogólne samopoczucie. Przy okazji rozwija się świadomość odnośnie wygody, ekonomii i powszechności jazdy rowerem - o czym przekonali się już mieszkańcy wielu miast Europy.

Ścieżki rowerowe obejmują krótkie odcinki. Miasto zapewnia, że co roku będą nowe


Zachęcającym aspektem do jazdy jest także ciekawa okolica Pruszcza Gd. Malownicze Kaszuby na zachód od miasta są atrakcyjne o każdej porze roku - zielone wiosną i latem, kolorowe jesienią. Wyjątkowo urokliwe szlaki przebiegają wzdłuż rzek i jezior. Wszystkie trasy gwarantują różnorodność krajobrazu i prowadzą przez ciekawe tereny: lasy, wąwozy, pola i łąki, z rozległymi widokami aż do morza. Zdarzają się tu także spore różnice terenu. Bardziej płaskie są zielone Żuławy położone na wschód od Pruszcza - atrakcyjne głównie wiosną i latem. Dla odmiany od jazdy terenowej można pojechać do Gdańska: wałem wzdłuż kanału Raduni albo przez Żuławy prawym brzegiem rzeki Raduni do Krępca. Łączą się tam trzy rzeki: Radunia, Motława i Czarna Łacha. Jadąc dalej lewym brzegiem Motławy dojeżdża się do centrum Gdańska, następnie „rowerową autostradą” przez Brzeźno, brzegiem morza do Sopotu i Gdyni.

Do Pruszcza dojechać można również kolejką lub samochodem zabierając ze sobą rower - a dalej już na dwóch kółkach. Dołączyć do grupy może każda osoba pełnoletnia poprzez profil na Facebooku „HYPERLINK "http://www.facebook.com/pages/Rowerem-za-miasto/236369546445659" t "_blank"Rowerem za miasto”.

Turystyka

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

WOJT (gość)

Chyba jesteście mało zorientowani. Wał wzdłuż Kanału Raduni jest nie przejezdny z powodu remontu. Jedyna droga do Gdańska to trasa przez Olszynkę i Niegowo. Wzdłuż Raduni i Motławy