Stal Ostrów Wielkopolski - Spójnia Stargard. Zadecydowała dogrywka

W czternastej kolejce ekstraklasy koszykarzy Spójnia Stargard przegrała w Ostrowie Wielkopolskim ze Stalą 84:86. O zwycięstwie gospodarzy przesądził celny rzut w ostatnich sekundach dogrywki.
Rod Camphor rozegrał dwa spotkania w Spójni, przeciwko Startowi Lublin rzucił 4 punkty, a przeciwko Stali Ostrów Wielkoposlki 13 pkt
 Tadeusz Surma

Spójnia Stargard przed dzisiejszym spotkaniem miała tylko trzy zwycięstwa i dziesięć porażek. Stal radzi sobie zdecydowanie lepiej. Miała przed meczem dziewięć zwycięstw i tylko cztery porażki.

Różnice punktowe w tabeli to jedno, a gra na boisku to drugie. Spójnia była o krok od zwycięstwa. W trzeciej kwarcie miała siedmiopunktową przewagę. Stal w czwartej kwarcie odzyskała prowadzenie i w ostatnich sekundach tej części miała 2 punkty więcej.

W Spójni na linii osobistych stanął wtedy Rod Camphor. Amerykanin wytrzymał próbę nerwów, trafił oba osobiste i doprowadził do remisu 76:76. Była więc dogrywka.

W dodatkowych pięciu minutach trwała wyrównana walka. W Spójni trzy skuteczne akcje dwupunktowe zanotował Camphor, następnie 2 pkt rzucił Wojciech Fraś. W końcówce dogrywki był remis 84:84. W tym momencie na linii osobistych stanął Camphor, ale tym razem nie wytrzymał próby nerwów i spudłował oba osobiste.

W odpowiedzi w Stali dwupunktowe trafienie zanotował Przemysław Żołnierewicz. W Spójni próbował jeszcze odpowiedzieć Anthony Hickey, ale punktów nie było i to Stal wygrała 86:84.

W dzisiejszym spotkaniu najlepszym strzelcem był Anthony Hickey. Rozgrywający Spójni rzucił 26 punktów, miał także 6 asyst i 7 zbiórek. Szczególnie w trzeciej i czwartej kwarcie grał skutecznie. Warto też odnotować 7 zbiórek Wojciecha Frasia i 5 zbiórek Marcela Wilczka.

W dzisiejszym meczu nie zagrał w stargardzkim zespole Marcin Dymała. Swoją szansę dostał rzadko wykorzystywany przez trenera Krzysztofa Koziorowicza, kiedy inni koszykarze obwodowi nie mają kontuzji, Maciej Raczyński i rozegrał on dobre zawody. W czternaście minut rzucił 8 punktów.

Spójnia przeważała dzisiaj nad Stalą w rzutach z dystansu. Stargardzki zespół trafił dziesięć trójek, a rywale cztery. W Spójni trzypunktowe trafienia zanotowało ośmiu graczy.

W kolejnym spotkaniu Spójnia Stargard zagra w poniedziałek, 14 stycznia, w Gdyni z Arką.

Stal Ostrów Wielkopolski - Spójnia Stargard 86:84 (21:18, 17:15, 18:27, 20:16, 10:8)

Stal: Żołnierewicz 19 (dwa razy za 3 punkty), Jaramaz 12, Scott 12, Maras 11, Chyliński 10, King 10, Kowalenko 7 (1), Szymkiewicz 3 (1), Nowakowski 2.

Spójnia: Hickey 26 (2), Camphor 13 (1), Raczyński 8 (1), Richards 8 (1), Pamuła 6 (2), Wilczek 6, Fraś 5 (1), Giga 5 (1), Pabian 5 (1), Bręk 2.

Obejrzyj fragment spotkania Spójni Stargard przeciwko Startowi Lublin:

Wideo

Grzegorz Drążek

  • Głos Szczeciński
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

07.01.2019, 00:52

Ile meczów musimy przegrać, aby w końcu ktoś zrobił porządek z kadrą trenerską? Ilu zawodników Koziorowicz ma zamiar zmienić, zanim ktoś w końcu zmieni jego? Z całym szacunkiem dla jego dokonań w poprzednim sezonie, ale w EBL nie robi nic, powinien przekazać pałeczkę Kamilowi, który ma pomysł na grę i zespół. Ciągle zmiany zawodników nie wnoszą nic dobrego, wręcz przeciwnie. Kiedy drużyna ma się zgrać, kiedy trener wymienia zawodników częściej niż niektórzy skarpetki? No bo lepiej trzymać zawodników, którzy są mentalnym wsparciem na ławce
rezerwowych (Koziorowicz i spółka), niż pozwolić się ograć zawodnikom, którzy chcą grać i potrafią to robić (głównie Raczek). Klub mógłby ściągnąć nawet Jordana, a to i tak by nie pomogło - na nic wielkie nazwiska, jeśli pomysłu na grę brak.Tylko chłopaków w tym wszystkim szkoda, bo wkładają w grę całe serce, a muszą po wszystkim ponosić konsekwencje błędnych decyzji. Panowie Ksiądz i gutowski - zmiana trenera!

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3