(© arch. Polskapresse)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Rozpoczynają się długo wyczekiwane wakacje. Ile czasu zajmuje dojazd z Łodzi do popularnych miejscowości wypoczynkowych? Jaka jest średnia prędkość na wybranych trasach z Łodzi? Prezentujemy dane, które choć trochę powinny pomóc w zaplanowaniu wakacyjnych wyjazdów.

Tym, którym zależy aby jak najszybciej znaleźć się u celu, można polecić podróż do Gdańska. Droga do morza zajmie wtedy ok. 4 godziny 4 minut. Trochę dłużej, bo prawie 5 godzin trzeba liczyć na dojazd do Karpacza - to z kolei propozycja dla planujących górskie wędrówki. Z Łodzi do Olsztyna dojechać możemy w nieco ponad 5 godzin. Najdłużej zajmie podróż do Zakopanego. Na przejazd tą trasą należy zarezerwować sobie średnio 5 godzin i 30 minut.

Średni czas dojazdu z Łodzi do wybranych miast:
Gdańsk - 4 h 40 min.
Karpacz - 4 h 56 min.
Olsztyn - 5 h 4 min.
Zakopane - 5 h 30 min.

Z analizy danych wynika, że podróżujący na drodze Łódź - Gdańsk będą poruszać się ze średnią prędkością 69 km/h, czyli najszybciej ze wszystkich przebadanych tras. Trochę wolniej przejeżdża się do Karpacza - średnia prędkość wynosi 66 km/h. Do Zakopanego, najbardziej oddalonego miasta, jedzie się ze średnią prędkością 59 km/ h. To i tak szybciej niż na trasie do Olsztyna - na niej jedzie się ze średnią prędkością 54 km/ h.

Średnia prędkość na wybranych trasach:
Gdańsk - 69 km/h
Karpacz - 66 km/h
Olsztyn - 54 km/h
Zakopane - 59 km/h

Dane o sytuacji drogowej zostały opracowane przez serwis Korkowo.pl. Analizie poddano dane z urządzeń GPS umieszczonych w pojazdach poruszających się w godzinach od 06:00 do 22:00 w okresie 01.07.2012.

/Informacja prasowa/

Wiadomości

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Zawiedziony (gość)

Tkiej szybkości się nie osiągnie jak się nie zapłaci haraczu za drogi, bo jazda po drogach niepłatnych to mandaty za zbyt dużą szybkość a szybciej na części trasy po autostradzie to koszty prawie jak mandat. I nie czarujmy się bo teoria mija się z praktyką.