Oczyszczalnia ścieków ze Stargardu zanieczyściła Inę? Spółka odpiera zarzuty

Grzegorz Świstak
Grzegorz Świstak
Na terenie Stargardu funkcjonuje 16 przelewów burzowych. Przelewy funkcjonują poprawnie i poddawane są systematycznemu sprawdzeniu, raz w miesiącu - a w przypadku silnych opadów po ich ustaniu. Takie rozwiązanie pozwala na zmniejszenie skutków zalewania piwnic, budynków oraz ulic w mieście. To odpowiedź Wód Miejskich Stargard, na zarzuty o zrzut ścieków do Iny.

- W celu odciążenia sieci i kolektorów stosuje się przelewy burzowe, których zadaniem jest odprowadzić nadmiar wody opadowej najkrótszą drogą wprost do odbiornika w obrębie miasta – w tym przypadku do rzeki Iny – mówi Dariusz Dziakowicz z Wód Miejskich Stargard. Przez przelewy burzowe spływają do odbiornika ścieki o pewnym rozcieńczeniu. Na terenie miasta funkcjonuje 16 przelewów burzowych. Przelewy funkcjonują poprawnie i poddawane są systematycznemu sprawdzeniu (raz w miesiącu - a w przypadku silnych opadów po ich ustaniu). Takie rozwiązanie pozwala na zmniejszenie skutków zalewania piwnic, budynków oraz ulic w mieście. Pod względem sanitarnym kanalizacja ogólnospławna spełnia całkowicie swe zadania w stosunku do miasta.

Przypominamy. Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy w połowie sierpnia zaalarmowało na swoim portalu o możliwym skażeniu rzeki Iny nieczystościami pochodzącymi ze stargardzkiej oczyszczalni ścieków. Zdaniem członków Towarzystwa inne przelewy burzowe Na terenie miasta Stargard funkcjonuje 16 takich przelewów burzowych kanalizacji ogólnospławnej zlokalizowanych wzdłuż rzeki Iny. Zdarzenia związane z zanieczyszczeniem rzeki Iny w związku z uruchomieniem przelewów burzowych i wypłynięciem ścieków, na przestrzeni ostatnich dwóch lat występowały kilkukrotnie, przede wszystkim w okresach intensywnych opadów i burz.

- W mieście funkcjonuje głównie sieć kanalizacji ogólnospławnej wybudowanej przed rokiem 1990, w której ścieki i wody opadowe odprowadzane są wspólnymi kanałami – dodaje Dziakowicz. - W mieście mamy łącznie ok. 179,8 kilometrów sieci kanalizacyjnej, z czego na sieć sanitarną przypada 74,8 kilometrów a na sieć ogólnospławną 105 kilometrów.

Jak nas poinformował Dariusz Dziakowicz, w celu zminimalizowania problemu Spółka Wody Miejskie Stargard wykonała renowacje syfonu pod rzeką Iną jak również wybudowała nowy odcinek sieci kanalizacyjnej przed syfonem, które są kolejnym etapem poprawy funkcjonowania sieci kanalizacyjnej w mieście. Dzięki tym inwestycjom do Oczyszczalni doprowadzana jest większa ilości ścieków (głównie opadowych), która jest retencjonowana celem późniejszego ich oczyszczenia.

Kolejnym etapem jest opracowanie koncepcji zwiększenia retencji na Oczyszczalni Ścieków, która uwzględnia wybudowanie nowych oraz wykorzystanie istniejących obiektów na zbiorniki retencyjne.

- Kanały ogólnospławne pracują pełnymi przekrojami tylko w okresach intensywnych deszczy, zaś w okresach bezdeszczowych, w których kanały przeprowadzają tylko ścieki gospodarcze i przemysłowe, napełnienia kanałów są częściowe, a przekroje niewykorzystane. Łącznie dopływa nimi do Oczyszczalni średnio w ciągu doby 10500 m3/d – mówi Dziakowicz. - Są to ścieki z terenu Miasta oraz dwóch Gmin. Taki stan rzeczy nie stwarza zagrożeń i nie powoduje żadnych komplikacji w pracy kanalizacji jak i Oczyszczalni, gdyż przepływ maksymalny dobowy w pogodzie suchej zmodernizowanej oczyszczalni wynosi 18 000 m3/d.

Zdaniem Artura Furdyny, specjalisty od ochrony i renaturyzacji ekosystemów rzecznych, członka Towarzystwa Miłośników Rzeki Iny i Gowienicy, problem ze zrzutami ścieków do rzeki nie istniał od początku działalności oczyszczalni.

- Był opracowany system, dzięki któremu przechwytywano zmieszane ścieki z wodami burzowymi. Chodzi o to, żeby ścieki zbierać w zbiornikach na terenie oczyszczalni. Na jej terenie istnieją bodajże trzy takie zbiorniki, które mają pojemność, aby przechwycić znaczną część pierwszego uderzenia po opadzie. W tym pierwszym uderzeniu jest główna ilość ścieków wypłukiwana z tego nieszczelnego systemu.

Zanieczyszczenie Iny ściekami potwierdza Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Szczecinie.

- Nad brzegiem Iny oraz nad samym brzegiem kanału był ślad wysokiego poziomu wody oraz pozostałości osadów niesionych przez ścieki (wata, folia itp.) co wskazywało na uruchomienie przelewów burzowych i przedostanie się do nich ścieków komunalnych – powiedziała nam Karolina Kłobus Naczelnik Wydziału Inspekcji WIOŚ Szczecin. W górnym odcinku rzeki Iny, po przeprowadzeniu pomiarów fizykochemicznych stwierdzono zawartość tlenu rozpuszczonego 3,75mg/l. Na miejscu pobrano próby wody do dalszych badań w laboratorium CLB.

WIOŚ w Szczecinie w najbliższym czasie ma skierować kolejne wystąpienia pokontrolne do Wód Polskich, z prośbą o wyniki postępowania wyjaśniającego w sprawie zrzutów z przelewu burzowego przy ul. Brzozowej w Stargardzie, do Prezydenta Miasta Stargard oraz do Spółki Wody Miejskie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Materiał oryginalny: Oczyszczalnia ścieków ze Stargardu zanieczyściła Inę? Spółka odpiera zarzuty - Głos Szczeciński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na stargard.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie