Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Prace ekshumacyjne w Stargardzie. Na terenie Stalag II-D odkryto szczątki kilkudziesięciu osób. Wśród nich kobiety i dzieci [ZDJĘCIA]

Grzegorz Świstak
Grzegorz Świstak
Na terenie Stalag II-D odkryto szczątki kilkudziesięciu osób
Na terenie Stalag II-D odkryto szczątki kilkudziesięciu osób Tadeusz Surma
Podczas prac ekshumacyjnych na terenie byłego obozu Stalag II-D w Stargardzie, szczątki ponad stu osób odnaleźli badacze z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. W ubiegłym roku odnaleziono tu szczątki 67 jeńców wojennych. Dr hab. n. med. Andrzej Ossowski, kierownik Katedry Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie zapowiada kolejne prace poszukiwawcze, wskazując nowe miejsca, gdzie na pewno znajdują się groby jeńców wojennych i osób cywilnych.

Stalag II-D był jednym z największych obozów jenieckich na terenie III Rzeszy

Umiejscowiony był w okolicach, w których dzisiaj mieści się stargardzki Zakład Karny. Pierwsi żołnierze trafili do niego już po kampanii wrześniowej. 25 lutego 1945 roku więźniowie obozu zostali wywiezieni w głąb Niemiec, a w połowie marca Armia Czerwona weszła na jego teren. Badania w tym miejscu prowadzone są po raz drugi. Nie wykluczone, że będą prowadzone dalsze badania.

- Spotykamy się w miejscu i czasie niezmiernie symbolicznym, bo z jednej strony wczoraj była okazja, by znieść z przestrzeni publicznej pomnik sowiecki w Bobolicach, a z drugiej strony przywracamy pamięć tym, którzy byli prawdziwymi ofiarami, bohaterami, którzy przez jeden czy drugi system totalitarny zostali zamordowani, często okrutną śmiercią - mówi wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki. Spodziewaliśmy się tu odszukać ofiary Stalagu, czyli żołnierzy, którzy zostali tu zamordowani czy też zmarli w wyniku odniesionych ran. Ostatnie prace wykonane przez zespół prowadzony przez prof. Ossowskiego, wskazują, że są także tu ofiary cywilne, kobiety i dzieci.

To drugi etap projektu dotyczącego poszukiwania żołnierzy zamordowanych i pochowanych na terenie byłego cmentarza Stalagu II-D w Stargardzie. Pierwszy prowadzony był przed rokiem. Naukowcy pracowali w innym rejonie niż poprzednio. Szacują wstępnie, że obszar objęty obecnymi badaniami to cmentarz z 1944-45 r. Jednak tym razem poza odnalezieniem szczątków jeńców wojennych, odnaleziono również szczątki cywilów w tym kobiet i dzieci. Wszystko wskazuje na to, że są to cywile wywiezieni z Warszawy po upadku Powstania. Wskazują na to przede wszystkim artefakty odnalezione na miejscu spoczynku.

- To jest drugi sezon prac w tym miejscu - mówi kierownik Katedry Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie dr hab. n. med. Andrzej Ossowski. W poprzednim sezonie badań ekshumowaliśmy jedną mogiłę masową, w której odnaleźliśmy szczątki 68 jeńców wojennych. W tym sezonie odnaleźliśmy szczątki przeszło stu ofiar. Potwierdziły się nasze wcześniejsze hipotezy, że na tym terenie zostali pochowani jeńcy wielu narodowości. Zaskoczyła nas sytuacja, kiedy odnaleźliśmy szczątki osób cywilnych w tym kobiet i dzieci.

Po analizie czasowej lokalizacji grobów wiadomo, że powstały one na przełomie roku 44 i 45 ubiegłego wieku. Po znalezionych artefaktach, w tym medaliku ze św. Antonim, czy też zachowanych dziecięcych bucików, zespół prof. Ossowskiego z dużym prawdopodobieństwem stwierdził, że odnaleziono szczątki mieszkańców Warszawy. Ile było tych osób, które trafiły z Warszawy do Stargardu? Nie wiadomo. Wiadomo, że do Łambinowic trafiło około 17 tysięcy cywili z Powstania, a znaczna ich część na pewno trafiła do Stargardu.

Skąd ludność Warszawy wzięła się tu w obozie jenieckim w Stargardzie?

- Po wyjściu z Warszawy, Niemcy transportowali ludność cywilną do między innymi obozu w Łambinowicach - mówi prof. Ossowski. Z obozu kierowano ludzi do innych obozów w Rzeszy. Jednym z głównych kierunków transportu był kierunek stargardzki. Tu do Stargardu trafiała ludność Warszawy, osoby chore i ranne. Na podstawie badań szkieletów mogliśmy stwierdzić, że takie właśnie osoby trafiały tu i były leczone w obozie w warunkach bardzo prowizorycznych. Wiemy, że osoby te zmarły w wyniku wcześniej odniesionych obrażeń.

Obszar, na którym wykonywane były prace ekshumacyjne, zaraz po wojnie stał się miejscem, gdzie wywożono śmieci. Przez kilkadziesiąt lat było to więc śmietnisko. W niektórych miejscach nad szczątkami była przeszło metrowa warstwa śmieci, które powodowały, że rozkład materiału kostnego był znacznie większy. By dostać się do miejsca pochówku jeńców wojennych, czy też osób cywilnych należało najpierw zdjąć warstwę nagromadzonych tu przez lata śmieci. Nad niektórymi miejscami pochówku rosną również kilkudziesięcioletnie drzewa.

Czy jest szansa na identyfikację szczątków osób odnalezionych podczas prac ekshumacyjnych?

- Przy jeńcach wojennych odnajdujemy znaki tożsamości, które kierunkują nas i ułatwiają tzw. typowanie – mówi prof. Ossowski. Na podstawie znaku tożsamości oraz danych medycznych, które ustalamy, jesteśmy w stanie z wysokim prawdopodobieństwem zbliżyć się do ustalenia tożsamości. Natomiast jeśli chodzi o ludność cywilną Warszawy, to tutaj sytuacja jest bardzo skomplikowana, bowiem ludność cywilna nie była rejestrowana. Oczywiście jest możliwość identyfikacji na podstawie materiału genetycznego. Jeśli chodzi o dokumenty dotyczące ludności cywilnej, są one bardzo lakoniczne i raczej dotyczą ilości, a nie dotyczą konkretnych osób.

Szczątki, ekshumowane przez naukowców, po przeprowadzonych badaniach trafią na Cmentarz Wojenny. Decyzję w tej sprawie podejmie wojewoda zachodniopomorski. Prof. Ossowski zapowiada powrót w przyszłym roku, o ile znajdą się na to środki.

- Będziemy szukać środków, by kontynuować tutaj prace - zapowiada wojewoda Bogucki. Nie możemy jeszcze mówić o konkretach, ale jest determinacja i po stronie zespołu prof. Ossowskiego oraz mojej, by te prace ekshumacyjne, szczególnie ludności cywilnej były dalej prowadzone.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Prace ekshumacyjne w Stargardzie. Na terenie Stalag II-D odkryto szczątki kilkudziesięciu osób. Wśród nich kobiety i dzieci [ZDJĘCIA] - Głos Szczeciński

Wróć na stargard.naszemiasto.pl Nasze Miasto