Praktyka ważniejsza od teorii. Jak przekazują wiedzę nowoczesne uczelnie wyższe?

Materiał informacyjny UTH
Uczelnia Techniczno-Handlowa im. H. Chodkowskiej, kampus przy ul. Jutrzenki 135
Uczelnię Techniczno-Handlową na tle innych uczelni wyróżnia elastyczność i duży nacisk położony na praktyczną stronę wiedzy. To dlatego program studiów jest na bieżąco dostosowywany do potrzeb rynku pracy, a jej absolwenci najszybciej znajdują miejsce zatrudnienia, ale też dzięki elastyczności UTH bardzo szybko poradziła sobie z nowym systemem edukacji, który narzuciła pandemia koronawirusa.

Pandemia postawiła przed uczelniami wiele nowych wyzwań. Jak radzi sobie z nimi Uczelnia Techniczno-Handlowa?

Dr hab. Iwona Przychocka: Jak każda uczelnia, od zeszłego semestru przeszliśmy na tryb kształcenia zdalnego. W marcu przez dwa tygodnie mieliśmy etap przystosowania się do kształcenia zdalnego, a z końcem marca, początkiem kwietnia zaczęliśmy już prowadzić zajęcia 1 do 1 - czyli dokładnie tak, jak było to założone w planach studiów na samym początku semestru. W tym roku akademickim studenci rozpoczęli naukę w systemie hybrydowym. Kiedy pojawiła się decyzja ministra, że należy przejść na kształcenie zdalnie, wtedy płynnie, w ciągu jednego dnia, zmieniliśmy system i realizujemy plan studiów 1 do 1 w stosunku do tego, co zostało przyjęte na początku roku akademickiego.

Rektor Uczelni Techniczno-Handlowej, dr hab. Iwona Przychocka

Bez żadnych zaległości?

Oczywiście, założona wiedza zostaje przekazana studentom w stu procentach. Jedynym aspektem, na który żalą się studenci jest to, że brakuje im „akademickości”. Dlatego staramy się im ją w miarę możliwości zapewnić: wykładowcy przeważnie przyjeżdżają na uczelnię i prowadzą zajęcia z kampusów przy ul. Jutrzenki i Jagiellońskiej.

Jak wyglądają zajęcia w systemie zdalnym?

Wykorzystujemy narzędzia do kształcenia na odległość. Przede wszystkim Google Meet – tu prowadzone są wykłady online, ćwiczenia, konwersatoria i warsztaty. Narzędziem wspomagającym jest platforma Moodle, którą wykorzystują studenci w komunikacji z wykładowcami. Tu przede wszystkim umieszczane są elementy uzupełniające do wykładów, a także prace własne studentów. W czasie wakacji uczelnia mocno doposażyła sale wykładowe w narzędzia do kształcenia zdalnego, co bardzo nam ułatwia regularne prowadzenie zajęć na odległość. Pojawiła się też aplikacja na telefon, mobilny USOS. Każdy student może w niej sprawdzić, kiedy ma zajęcia, jaki jest ich plan, może też kontaktować z się z wykładowcami z każdego miejsca.

Jakie kierunki oferuje uczelnia?

Kształcimy studentów z obszaru nauk społecznych i technicznych. Kampus przy ul. Jutrzenki to miejsce, gdzie można studiować finanse i rachunkowość, zarządzanie, bezpieczeństwo wewnętrzne, zarówno na pierwszym jak i drugim poziomie kształcenia. Są to profile ogólnoakademickie.

Natomiast przy ul. Jagiellońskiej, w zagłębiu instytutów naukowych – których pracownicy też prowadzą u nas wykłady – mamy kierunki głównie techniczne: transport, informatyka, budownictwo i architektura wnętrz.

Co stanowi o sile UTH?

Istniejemy na rynku edukacyjnym już ponad 28 lat i jesteśmy jedną z najstarszych niepublicznych uczelni. Jesteśmy nastawieni na praktyczną stronę wiedzy. Niezależnie od tego, czy mówimy o naukach społecznych czy technicznych, ze swoją ofertą staramy się odpowiadać na potrzeby otoczenia społeczno-gospodarczego.

Na tegorocznej inauguracji można było zobaczyć siłę naszej uczelni, którą są partnerzy, zarówno z administracji rządowej, jak i samorządowej, instytutów naukowych, ale przede wszystkim biznesu. Współpracujemy z nimi również w dobie pandemii. Partnerzy regularnie uczestniczą w wykładach dla studentów – oczywiście online – i prowadzą 30-minutowe warsztaty praktyczne. Nasi absolwenci wychodzą nie tylko z dyplomem ukończenia studiów, ale też certyfikatami zawodowymi, są konkurencyjni na rynku pracy.

Tak wygląda to w dobie pandemii – jak współpraca z partnerami funkcjonowała wcześniej?

Gdy uczelnia funkcjonuje stacjonarne, dla każdego kierunku i rocznika staramy się zorganizować raz lub dwa w semestrze dodatkowe warsztaty. Na przykład studenci z kierunku bezpieczeństwa wewnętrznego uczestniczyli w warsztatach teoretycznych na uczelni z jednostką wojskową GROM, po których grupa kilkudziesięciu studentów jechała do jednostki na zajęcia praktyczne.

W obecnej sytuacji zajęcia są organizowane online i przedstawiają zagadnienia ze strony teoretycznej. Zajęcia praktyczne, jeśli nie da się ich zorganizować online, organizowane są na uczelni w małych grupach, z przestrzeganiem przepisów i zachowaniem środków bezpieczeństwa – tak, by studenci mogli przystąpić do egzaminu.

Jak współpraca z partnerami i model edukacyjny UTH przekłada się na to, jak absolwenci sobie radzą na rynku pracy?

Według rankingów absolwenci UTH najszybciej znajdują miejsce pracy. To oczywiście efekt naszych wysiłków wkładanych przez cały cykl kształcenia. Nasi partnerzy traktują studentów UTH jako cenny, wykwalifikowany zasób ludzki i nie ukrywają, że zależy im na zatrudnieniu naszych najlepszych studentów. Na początku są to staże i praktyki zawodowe, a później bardzo często student dostaje ofertę miejsca pracy, na przykład w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, biurach rachunkowych czy Urzędach Skarbowych. Bardzo często zdarza się, że student kończy uczelnię i przechodzi płynnie na staż do instytucji, w której zostaje później zatrudniony.

Uczelnia Techniczno-Handlowa kładzie duży nacisk na praktyczną stronę wiedzy. Czy oznacza to, że kierunki studiów i przekazywana wiedza są profilowane pod kątem zapotrzebowania rynkowego?

Zatrudniamy wielu praktyków, którzy łączą wiedzę teoretyczną z doświadczeniem zawodowym, i to jest przekazywane studentom niezależnie od kierunku studiów. Zawsze raz w roku, mamy spotkanie z tzw. radą pracodawców przy uczelni. Spotykamy się z partnerami którzy podpowiadają nam, czego dzisiejszy rynek pracy oczekuje od absolwentów. Za każdym razem korzystamy z tych sugestii, co przekłada się na nowe specjalizacje i nowe przedmioty, które pojawiają się w realizacji programu studiów. Wszystko po to, by wyjść naprzeciw oczekiwaniom rynku pracy i pracodawców.

Za co studenci chwalą sobie UTH?

Kiedy pytamy studentów, dlaczego wybrali naszą uczelnię, często słyszymy, że chodzi nie tylko o dodatkowe elementy, o których już rozmawialiśmy, ale też o to, że u nas student nie jest anonimowy. Zawsze może liczyć na wsparcie ze strony kadry administracyjnej, wykładowców, również w poszukiwaniu miejsca pracy.

Materiał oryginalny: Praktyka ważniejsza od teorii. Jak przekazują wiedzę nowoczesne uczelnie wyższe? - Polska Times

Dodaj ogłoszenie