Złe nawyki kierowców. Te przyzwyczajenia mogą zniszczyć samochód

Mariusz Michalak
Mariusz Michalak
Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Z pozoru błahe sprawy mają ogromny wpływ na stan auta. Jakich nawyków się wystrzegać, by samochód uniknąć zbędnych i kosztownych wizyt u mechanika? Oto grzechy kierowcy, które prowadzą do usterek w samochodzie.

Nadużywanie sprzęgła

Wciskanie pedału sprzęgła i trzymanie go podczas hamowania to działanie bezsensowne. Hamując silnikiem (zdejmując nogę z gazu, skutkiem czego samochód zaczyna zwalniać) nie zużywamy paliwa, w przeciwieństwie do jazdy na luzie bez wrzuconego biegu. Oszczędzamy także na częściach, bowiem mniej zużywają się klocki hamulcowe i tarcze. Hamowanie silnikiem gwarantuje nam także większe bezpieczeństwo, ponieważ pojazd z wrzuconym biegiem jest dużo stabilniejszy niż jadący na luzie, a ponadto mamy nad nim większa kontrolę w sytuacji, w której potrzebna jest nasza natychmiastowa reakcja.

Nieprawidłowe przyspieszanie

Z punktu widzenia zużycia paliwa – co może wydawać się dziwne – przyspieszać należy dynamicznie, mocno (na ok. 75 proc.) wciskając pedał gazu. Celem jest sprawne osiągnięcie planowanej prędkości i wrzucenie jak najwyższego biegu. Warto przy okazji pamiętać, aby zmieniać bieg na wyższy tak szybko, jak tylko jest to możliwe.

Niekontrolowanie ciśnienia powietrza w oponach

Z badań przeprowadzonych przez Niemieckie Stowarzyszenie Nadzoru Technicznego GTÜ wynika, że ciśnienie za niskie o 0,2 bara zwiększa zużycie paliwa o 1 proc., zmniejszone o 0,4 bara w stosunku do przewidzianego przez producenta – o 2 proc., a o 0,6 bara – o 4 proc.

Bagatelizowanie żółtych/czerwonych kontrolek świecących się na desce rozdzielczej

W przypadku ABS-u i ESP oraz poduszki powietrznej świecące się kontrolki informują, że układy te nie działają poprawnie lub w ogóle nie zadziałają w razie potrzeby. Tymczasem w sytuacjach zagrażających naszemu życiu lub zdrowiu są nieodzowne (po to wszak zostały zaprojektowane), a ponadto użytkowanie samochodu w takim stanie jest wykroczeniem i podczas kontroli drogowej dowód rejestracyjny pojazdu może zostać zatrzymany.

Jazda na zbyt niskich obrotach

Jazda na zbyt niskich obrotach może być szkodliwa dla panewek korbowodów i wału korbowego. Dużym przeciążeniom poddawane są także tłoki. Jazda na zbyt niskich obrotach może  przyspieszyć  kosztowną wymianę dwumasowego koła zamachowego. Dodatkowo przy zbyt niskich prędkościach obrotowych w silniku gromadzi się nagar.

Jazda na rezerwie

Niektórzy użytkownicy samochodów, zanim zatankują zbiornik, potrafią na rezerwie przejechać kilkadziesiąt kilometrów. Tymczasem zbyt mała ilość paliwa w baku jest szkodliwa dla wielu podzespołów pojazdu. Zacznijmy od samego zbiornika. To główny element samochodu, w którym gromadzi się woda. Skąd się ona tam bierze? Otóż przestrzeń zbiornika wypełnia powietrze, które w wyniku zmian temperatury skrapla się i powstaje wilgoć. Blaszane ścianki nagrzewają się i schładzają nawet zimą. To idealne warunki, aby od wewnętrznej strony zbiornika pojawiła się wilgoć.

Woda zawarta w paliwie może skutecznie unieruchomić samochód szczególnie zimą. Jeżeli wody w układzie paliwowym jest dużo, to już przy niewielkich przymrozkach mogą się w nim utworzyć się korki lodowe blokujące przepływ paliwa.

Tankowanie pod korek

Jednak tankowanie zbiornika "pod korek" też jest szkodliwe dla samochodu. Warto wiedzieć, że choć po uruchomieniu silnika paliwo pobrane przez pompę nie jest tłoczony tylko do cylindrów. Trafia tam tylko niewielka dawka, a nadmiar paliwa jest kierowany z powrotem do baku. Po drodze chłodzi i smaruje elementy układu wtryskowego.

Jeśli zbiornik jest zatankowany po sam korek, to wówczas tworzy się duże podciśnienie, które może być szkodliwe dla układu paliwowego. - Ponadto zbyt duża ilość paliwa może doprowadzić do uszkodzenia elementów układu odpowietrzenia zbiornika, który do silnika odprowadza opary paliwa. Może zostać również uszkodzony filtr węglowy, którego zadaniem jest pochłanianie oparów paliwa - wyjaśnia Radosław Jaskulski. Aby uniknąć tych zagrożeń właściwym postępowaniem jest tankowanie do pierwszego „odbicia" pistoletu dystrybutora na stacji paliw.

Jazda z ręką na dźwigni zmiany biegów

Częstą praktyką kierowców jest ciągłe trzymanie ręki na drążku służącym do zmiany biegów. Nawet niewielki, ale nieustanny nacisk powoduje zużycie wybieraka w skrzyni biegów.

Jazda z nogą na sprzęgle

Niektórzy kierowcy mają w zwyczaju trzymanie nogi na pedale sprzęgła podczas jazdy, bo tak jest im wygodniej. Podobnie jak w przypadku skrzyni biegów taki niepozorny nacisk może doprowadzić do kosztownej usterki.

Dokręcanie kierownicy aż do oporu

Najczęściej podczas parkowania zdarza się skręcać kierownicą do momentu aż stawia opór, co w efekcie kończy się uderzeniem/szarpnięciem. Powtarzanie tej czynności sprawia, że szybciej zużywają się elementy przekładni i pojawia się luz.

Hamowanie tuż przed i na samym progu zwalniającym

Zaleca się nie hamować tuż przed samym progiem, prędkość należy wytracać wcześniej i powoli wjechać na “przeszkodę”. Dlaczego? Podczas hamowania auto pochyla się do przodu, co może prowadzić do problemów z zawieszeniem. Znajdując się na samym progu również nie powinno się hamować. Użycie w tej sytuacji hamulca może spowodować uszkodzenie elementów układu hamulcowego.

Holowanie auta z automatyczną skrzynią biegów

Auta z automatyczną skrzynią biegów z reguły nie można holować - warto to sprawdzić w instrukcji obsługi, jakie działania w tej kwestii są dozwolone. Takie postępowanie może doprowadzić do zepsucia skrzyni biegów i uszkodzenia zbiornika oleju, który szybko wycieknie, przez co zatrze się przekładnię. Prawdopodobne jest również zatarcie się pompy oleju w automacie, gdyż ta działa tylko na włączonym silniku. Istnieje również ryzyko przegrzania skrzyni, co niestety zakończy się jej zniszczeniem.

Do zasad powyższej listy powinien stosować się każdy kierowca, któremu zależy na dobrym stanie swojego samochodu. W ten sposób właściciele aut zaoszczędzą pieniądze i czas poświęcony na naprawy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Materiał oryginalny: Złe nawyki kierowców. Te przyzwyczajenia mogą zniszczyć samochód - Motofakty

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krystian
Złe nawyki z reguły później źle się kończą. Ja mam codziennie wysyłki ekspresowe do Niemiec i po sprawdzeniu wielu kierowców najlepiej działają fdmdelivery. Mój towar musi być w miejscu docelowym o określonej godzinie. Za spóźnienia lub uszkodzenia ładunku odbiorca nie chce płacić.
Wróć na stargard.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie