Sąd Rejonowy w Stargardzie. Sprawa czynów pedofilnych. Matka dziewczynki: on chciał zrobić krzywdę mojemu dziecku!

Emila Chanczewska
Sąd Rejonowy w Stargardzie
Sąd Rejonowy w Stargardzie Emila Chanczewska
W czwartek 1 października 2020 roku, w Sądzie Rejonowym w Stargardzie, odbyło się kolejne posiedzenie w sprawie, w której o czyny pedofilne oskarżony jest 48-letni stargardzianin. Zarzuca się mu, że przez internet namawiał 12-letnią dziewczynkę na spotkanie i seks oralny, a w jego laptopie znaleziony został filmik z udziałem osoby mającej poniżej 15 lat. Obywatelskiego ujęcia i przekazania policji dokonali ojciec dziewczynki i jego znajomy. Oboje są administratorami grupy Stoją! Stargard na Facebooku. Dziś w sądzie zeznawała matka nastolatki. To ostatni świadek w sprawie.

CZYTAJ TEŻ: Sąd Rejonowy w Stargardzie. Proces oskarżonego o pedofilię. Świadek: jestem pewien, że on tego nie zrobił pierwszy raz!

- Jestem pewna, że on chciał zrobić krzywdę mojemu dziecku! - zaczęła swoje zeznania matka dziewczynki. - Dowiedziałam się od rodziców dzieci z klasy córki, że ma dojść do spotkania z kimś poznanym w internecie. Powiedziałam o tym mężowi, a on zajął się sprawą. Wziął telefon córki i zaczął z tą osobą pisać. Zmienił w ustawieniach wiek na prawdziwy - 12 lat. Córka wcześniej podała, że ma 16 lat. Mówiła, że rozmawiała przez internet "dla zabawy". Robiła to razem z koleżanką. Myślę, że robiła to, by przypodobać się tej koleżance, by mieć koleżankę.

Żałuję, że nie kontrolowałam telefonu córki
- matka dziewczynki

Latem adwokat oskarżonego - w związku z zarzutem posiadania pliku wideo z udziałem osoby poniżej 15 lat - wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który miałby ustalić, jak plik znalazł się na laptopie mężczyzny. Czy wśród plików komunikatora Skype zapisał się automatycznie, czy został zapisany umyślnie.

Prokurator nie sprzeciwił się temu. Sąd po odtworzeniu filmiku dopuścił ten dowód.
- Od niedawna posiadanie takich plików jest przestępstwem, zagrożonym surową sankcja karną - mówił sędzia Sądu Rejonowego w Stargardzie Ryszard Bitner, prowadzący sprawę. - Wcześniej dotyczyło to jedynie ich rozpowszechniania. Sąd zwróci się do biegłego z zakresu teleinformatyki z prośbą o opinię uzupełniającą.

Adwokat 48-latka ponowił także wniosek o uchylenie lub zmniejszenie zastosowanego ponad roku temu poręczenia majątkowego. Sąd zdecydował o zmniejszeniu poręczenia z 20 do 10 tysięcy złotych.
- Z uwagi na fakt, że większość dowodów w sprawie została przeprowadzona - wyjaśniał swoją decyzję sędzia R. Bitner.

Przerwa w rozprawie potrwa około 2 miesiące.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie