Gorące serca w mroźny czas. Weekend cudów Szlachetnej Paczki. Finał akcji w Stargardzie. ZDJĘCIA, RELACJA LIVE

Emilia Chanczewska
Emilia Chanczewska
Udostępnij:
Dziś i jutro na Małej Scenie Stargardzkiego Centrum Kultury trwa Weekend cudów - tegoroczny finał akcji charytatywnej Szlachetna Paczka. Koordynatorzy, liderzy, wolontariusze spotykają się z darczyńcami na przekazaniu darów potrzebującym rodzinom. Pięknie zapakowane paczki z magazynu w SCK jadą prosto do wybranych rodzin.

Stargardzianka Monika Janeczek z rodziną i przyjaciółmi Szlachetną Paczkę przygotowuje już od 7 lat. W tym roku jej ekipie udało się stworzyć aż trzy paczki, dwie dla rodzin w Stargardzie i jedną w Gryfinie, gdzie pracuje Monika.
- Monika zaangażowała swoją firmę, która przekazała pieniądze i innych ludzi z Gryfina, gdzie paczka musi poczekać na odbiór aż jej główna adresatka wyzdrowieje - opowiada Piotr Janeczek, mąż Moniki. - W tym roku potrzebne były bardziej wartościowe sprzęty: pralki, zmywarki, fotel do spania, komputery. Współpracuje z nami wolontariusz ze Szczecina, niesamowity gość, który dał cały osprzęt do rowerów, tablet graficzny. Robiliśmy też tak, że gdy były potrzebne np. buty to Monika kupowała vouchery do sklepu z obuwiem, by odbiorcy paczki mogli sobie sami wybrać nowe buty. Udało się skompletować wszystkie wymienione przez rodziny rzeczy, a oprócz nich dostali wiele innych prezentów.

Z ekipą i paczkami Moniki zawsze przyjeżdża Maciek Przekowiak z Żarowa, właściciel firmy przewozowej.
- W tym roku Maciek zaoferował nam na całe dwa dni, bezpłatnie, dodatkowego busa z kierowcą, będą pomagać wozić i nosić paczki - mówi Paulina Łagiewka ze Stargardu, koordynatorka regionalna Szlachetnej Paczki. - To mój kolejny, ale pierwszy finał w takiej roli. Mam pod sobą pięć rejonów: oprócz Stargardu także Szczecinek, Sławno, Gryfice i Grzmiącą, jestem w stałym kontakcie z tamtejszymi liderami. Jest sporo formalności, wypełniania dokumentów. W Stargardzie robimy to razem ze stargardzką liderką Ewą Demczyną. Wolontariuszy na Stargard jest 19, w większości nowych. Udało nam się dotrzeć do rodzin w nowych regionach w naszym powiecie, np. do Dolic. Stres zamienił się w ekscytację. Jestem pod ogromnym wrażeniem jak to wszystko przebiega, bo do tej pory brałam udział w Szlachetnej Paczce jako wolontariuszka. Widać, że wzrost cen spowodował, że potrzeby są większe. Potrzebne było np. łóżko, pralka, dużo opału na zimę. Byłam w szoku, że tyle osób chce pomagać, że tak szybko znajdowali się darczyńcy dla rodzin. Pomoc nadchodziła z każdej strony.

Szlachetną Paczkę zrobiła m.in. rodzina państwa Błaż z Widuchowej.
- To był pomysł mojego taty, by po raz pierwszy zrobić Szlachetną Paczkę - opowiada Julia Błaż z Widuchowej za Gryfinem. - Wybraliśmy rodzinę, pana z dwoma synami. Jeden z nich jest niepełnosprawny, więc główną potrzebą był podnośnik wannowy, także zabawki sensoryczne i pieluchy. Oprócz tego chemia gospodarcza, żywność oraz ubrania. Udało nam się wszystko zorganizować. Jeszcze tylko czekamy na dostawę podjazdu dla wózka.

- Jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy pomóc zostając darczyńcami i przekazując paczkę rodzinie - czytamy na Facebooku Platforma Obywatelska Stargard.

Do akcji dołączył w tym roku także jeden z banków w Stargardzie.
- W Szlachetnej Paczce, jako mikrorynek stargardzki naszego banku, bierzemy udział pierwszy raz - mówi Patrycja Ziółkowska z banku PKO BP I oddziału w Stargardzie. - Sami, pod koniec listopada, wybraliśmy rodzinę. Jej trzy główne potrzeby to była chemia gospodarcza, kosmetyki, trwałe produkty żywnościowe i dość nietypowa - kordonki, włóczki, wełna dla pani, która chce dorabiać sobie robiąc na drutach, na szydełku, by w ten sposób podreperować domowy budżet. Oprócz tych głównych potrzeb fundusze pozwoliły nam spełnić każdą inną wymienioną potrzebę, wszystkie życzenia tej rodziny, wśród których był nawet bon do fryzjera.

MÓWI EWA DEMCZYNA, LIDERKA SZLACHETNEJ PACZKI W STARGARDZIE:

- Udało się znaleźć darczyńców dla wszystkich 32 rodzin z naszego regionu i jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi - mówi Ewa Demczyna, liderka Szlachetnej Paczki w Stargardzie. - W tym roku, gdy wszystko podrożało, główną potrzebą był opał, także żywność, lodówki.

To już 21. finał Szlachetnej Paczki
Szlachetna Paczka jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych programów społecznych w Polsce. Działa od 2001 r. Jest oparta na pracy z darczyńcami i wolontariuszami. To oni pomagają rodzinom w potrzebie, tym którzy mają trudniej. Wolontariusze szukają rodzin i pracują z nimi. Darczyńcy przygotowują dedykowaną pomoc. A Szlachetna Paczka tworzy rozwiązania, dzięki którym konkretny człowiek może pomagać konkretnemu człowiekowi, zmagającemu się z trudnościami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ilja Kuksa o szansach na przystąpienie Ukrainy do UE

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie