Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Policjanci zatrzymali poszukiwanego listem gończym. Kierowca nie miał uprawnień i miał przy sobie narkotyki

Grzegorz Świstak
Grzegorz Świstak
Stargardzcy policjanci przeprowadzili pościg za kierującym, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna zignorował nadawane w jego kierunku sygnały pojazdu uprzywilejowanego i zaczął uciekać. Z dużą prędkością mijał kolejne ulice, skręcił w boczną drogę i tam został zatrzymany. Jak się okazało 31- latek poszukiwany był listem gończym celem odbycia kary 3 lat pozbawienia wolności, nie miał uprawnień do kierowania i miał przy sobie narkotyki.

Do zdarzenia doszło we środę w nocy około godziny 2 - mówi asp. Justyna Siwarska, rzecznik prasowy stargardzkiej policji. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego na ulicy Skłodowskiej zauważyli samochód osobowy Skoda, którym podróżowała grupa młodych osób. Na widok patrolu Policji osoby zaczęły się nerwowo rozglądać, dlatego też policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli.

Funkcjonariusze za pomocą sygnałów dźwiękowych i błyskowych nakazali kierowcy zatrzymanie samochodu. Mężczyzna zamiast zatrzymać auto gwałtownie przyspieszył. Jechał całą szerokością jezdni stwarzając niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie kierującego mogło doprowadzić do tragedii na drodze.

Policjanci natychmiast poinformowali o całym zdarzeniu dyżurnego jednostki i rozpoczęli pościg - dodaje asp. Justyna Siwarska . Nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany na ulicy Grodzkiej. Podczas ucieczki uszkodził pojazdy, które zaparkowane były na ulicy.

W trakcie dalszych czynności wykonywanych przez policjantów ruchu drogowego okazało się, że 31- latek nie miał uprawnień do kierowania, a także poszukiwany był listem gończym celem odbycia kary 3 lat pozbawienia wolności za przestępstwa, których się dopuścił. To nie jedyne jego zmartwienie. Dalsza kontrola ujawniła środki odurzające, które mieszkaniec Stargardu miał przy sobie.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi - dodaje asp. Justyna Siwarska . Tego samego dnia trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną przez sąd karę. Odpowie za niezatrzymanie pojazdu i kontynuowanie jazdy pomimo wydanego przez osobę uprawnioną do kontroli drogowej polecenia zatrzymania samochodu, posiadanie środków odurzających, jazdę bez uprawnień oraz za szereg innych wykroczeń, których się dopuścił.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na stargard.naszemiasto.pl Nasze Miasto